Palenie, schizofrenia i kawa – jaki mają ze sobą związek?

Palenie, schizofrenia i kawa – jaki mają ze sobą związek?

Chociaż szaleństwo jest chorobą, na którą podatny jest każdy człowiek, pewne uczucie się pojawia które różni się od uczucia odnoszącego się do innych chorób. Jest tak obezwładniające i wiąże się z tak całkowitą zależnością; jego skutki są tak charakterystyczne dla stanu cywilnego i społecznego człowieka; i jest to przedmiot tak powszechnego niepokoju i przerażenia , szczególnie jeśli oczekuje się wyleczenia, które jest charakterystyczne dla niego samego. ( American Journal of Insanity, 1868 )

Nieszczęście bycia dotkniętym schizofrenią niesie ze sobą wiele problemów, zarówno dla osób dotkniętych chorobą , jak i dla ich rodzin. Spośród wszystkich tych problemów, dziesięć wyróżnia się spośród najczęstszych, najbardziej uporczywych i najbardziej kłopotliwych:

kawa i papierosy
alkohol i narkotyki
sex, ciąża i AIDS
znęcanie się
poufność
niezgodność leków
leczenie wspomagane
agresywne i atakujące zachowanie
areszt i więzienie
samobójstwo

Nie można przecenić znaczenia papierosów i kawy w codziennym życiu wielu osób ze schizofrenią. Są głównym przedmiotem interakcji społecznych, wydatkowania funduszy, akumulacji długów i handlu dobrodziejstwami. Niektóre osoby cierpiące na schizofrenię mają taką obsesję na punkcie otrzymywania papierosów i kawy, że zdaje się dominować w ich codziennych czynnościach.

Badania wykazały, że od 65 do 85% osób ze schizofrenią pali papierosy, w przeciwieństwie do około 18% ogólnej populacji. Chociaż wskaźnik palenia w populacji ogólnej znacznie spadł w ostatnich latach w odpowiedzi na kampanie antynikotynowe, ostatnie badanie wykazało, że w latach 1999–2016 rozpowszechnienie palenia wśród osób ze schizofrenią nie zmniejszyło się podobnie. Zmniejszyła się liczba papierosów palonych każdego dnia, prawdopodobnie w odpowiedzi na rosnącą cenę papierosów. Kiedy palą, osoby cierpiące na schizofrenię kupują papierosy z większą ilością nikotyny i tlenku węgla z każdego papierosa.

Konsekwencje palenia dla osób ze schizofrenią są poważne. Oczekiwana długość życia osób ze schizofrenią jest o około 25 lat krótsza niż w populacji ogólnej, a zgony związane z paleniem są głównymi przyczynami tej nierówności. Zgony z powodu chorób serca i płuc są szczególnie częste, z wyjątkiem raka płuc, który z nieznanych przyczyn nie jest podwyższony w schizofrenii. Znaczenie palenia dla oczekiwanej długości życia można zilustrować faktem, że osoby, które rzuciły palenie między 25 a 34 rokiem życia, średnio 10 lat do końca życia; 35 i 44 dodają 9 lat; 45 i 54 dodają 6 lat; oraz 55 i 64 dodają 4 lata. Palenie przez osoby psychotyczne lub zdezorientowane psychicznie może być również niebezpieczne, a pożary w domach grupowych, w których mieszka duża liczba takich pacjentów, nie są rzadkością.

Inną konsekwencją palenia przez osoby ze schizofrenią jest to, że może obniżyć ich poziom ciśnienia we krwi, a tym samym skuteczność leków przeciwpsychotycznych. Wynika to z faktu, że palenie aktywuje specyficzny enzym cytochromowy, który powoduje, że wątroba szybciej pozbywa się środka przeciwpsychotycznego. Jest to szczególnie ważne w przypadku leków przeciwpsychotycznych, zwłaszcza haloperidolu, flufenaziny, asenapiny, olanzapiny i klozapiny. Tak więc, gdy osoby, które przyjmują te leki, przestaną palić, poziom leku we krwi wzrośnie i mogą odczuwać efekty uboczne. I odwrotnie, jeśli osoba później wznowi palenie, poziom we krwi spadnie, co sprawi, że lek będzie mniej skuteczny. Lekarze powinni odpowiednio dostosować dawkę leku, gdy ludzie próbują rzucić palenie.

Nie wiadomo, dlaczego osoby ze schizofrenią tak bardzo uzależniają się od nikotyny. Przez wiele lat uważano, że się samoleczą, ponieważ wiadomo, że nikotyna przejściowo poprawia niektóre funkcje poznawcze, takie jak uwaga. Ostatnie badania podają w wątpliwość tę hipotezę o samoleczeniu i faktycznie wykazano, że przewlekłe palenie faktycznie obniża funkcje poznawcze. Ponieważ wiadomo, że nikotyna wpływa na wiele neuroprzekaźników mózgu i ponieważ wiadomo, że istnieją w mózgu receptory nikotynowe, wydaje się prawdopodobne, że silne uzależnienie od nikotyny doświadczane przez osoby ze schizofrenią ma biologiczne, choć jeszcze niezrozumiałe wyjaśnienie.

Biorąc pod uwagę problemy związane z paleniem, wszystkie osoby ze schizofrenią powinny mieć możliwość rzucenia palenia poprzez programy rzucania palenia. Wykazano, że same terapie behawioralne i psychoterapeutyczne nie są skuteczne. Jednak stosowanie leków rzucających palenie, szczególnie w połączeniu z nikotynową terapią zastępczą, taką jak plaster nikotynowy, jest dość skuteczne. W 2016 r. Opublikowano wyniki dużego badania nad lekami rzucającymi palenie. Wykazano, że wareniklina (Chantix, Champix) jest lepsza od bupropionu (Wellbutrin, Zyban), który z kolei był lepszy od placebo w pomaganiu pacjentom psychiatrycznym w rzuceniu palenia. Ważne jest, aby kontynuować stosowanie leków, ponieważ wskaźnik nawrotów jest wysoki, gdy są one przerywane. Innym podejściem do rzucenia palenia dla osób ze schizofrenią jest zamiana ich leku przeciwpsychotycznego na klozapinę; jest to jedyny środek psychotyczny, który zmniejsza głód nikotyny u niektórych, ale nie u wszystkich pacjentów.

Spożycie kofeiny u osób ze schizofrenią jest również bardzo duże, ale nie zostało tak dokładnie określone, jak palenie. Udokumentowano, że pacjenci piją 30 lub więcej filiżanek kawy każdego dnia, a także piją wiele coca-coli, która również zawiera kofeinę; każda filiżanka kawy zawiera około 80 mg. kofeiny i każda coca-cola, około 35 mg. Są też osoby ze schizofrenią, które kupują kawę rozpuszczalną i jedzą ją bezpośrednio ze słoika za pomocą łyżki. Podobnie jak nikotyna, nie jest zrozumiałe, dlaczego osoby ze schizofrenią są tak silnie uzależnione od kofeiny, chociaż kofeina znana jest z tego, że wpływa na receptory adenozynowe w mózgu, a przez to na metabolizm dopaminy, serotoniny, GABA, glutaminianu i neropinefryny. Jedno badanie sugeruje również, że kofeina może zmniejszać objawy choroby Parkinsona, takie jak sztywność i drżenie.

Wiadomo, że wysokie spożycie kofeiny u każdego może powodować objawy zatrucia kofeiną, w tym nerwowość, niepokój, bezsenność, podniecenie, zaczerwienienie twarzy, szybkie bicie serca i drżenie mięśni. Badania osób ze schizofrenią, którzy przyjmują duże ilości kofeiny, wykazały, że niektórzy pacjenci mają pogorszenie objawów. Wcześniej uważano, że kawa, a zwłaszcza herbata, mogą zakłócać wchłanianie leków przeciwpsychotycznych, ale obecnie nie jest to pewne.

Podobnie jak niektóre leki przeciwpsychotyczne oddziałują z nikotyną, aby obniżyć poziom we krwi, a tym samym skuteczność leku przeciwpsychotycznego, tak te same leki przeciwpsychotyczne oddziałują z kofeiną, aby zwiększyć poziom we krwi. W jednym badaniu u pacjentów przyjmujących klozapinę zmierzono stężenie w surowicy podczas używania kofeiny i ponownie po tym, jak wstrzymali się od kofeiny przez 5 dni. Poziomy klozapiny podczas stosowania kofeiny były około dwa razy wyższe niż w przypadku braku kofeiny. Zatem zmiany w spożyciu kofeiny mogą znacząco wpłynąć zarówno na skuteczność tych leków, jak i na ich skutki uboczne. Te działania kofeiny nie są prawdziwe w przypadku innych leków przeciwpsychotycznych drugiej generacji, ponieważ są metabolizowane przez różne enzymy wątrobowe.

Jedną rzeczą, która jest jednoznaczna zarówno w kwestii palenia, jak i spożywania kofeiny wśród osób ze schizofrenią, jest potrzeba dalszych badań w celu wyjaśnienia konsekwencji takiego zachowania.

Do czasu ich ukończenia sugerowałabym:

Uznanie siły tych uzależnień u wielu osób ze schizofrenią. Oczywiście należy ustalić pewne rozsądne maksymalne limity, takie jak 1 paczka papierosów i cztery filiżanki kawy lub coca-coli dziennie, ale ustalanie limitów różni się od próby całkowitego zakazania takiego zachowania.
Każda osoba cierpiąca na schizofrenię, która wyraża chęć do rzucenia palenia, powinna mieć taką możliwość dzięki lekom rzucającym palenie i terapii zastępczej.
Żądaj, aby osoby ze schizofrenią, które palą, robiły to w bezpieczny sposób (np. nie w łóżku) i tylko w określonych miejscach. Niepalący mają prawo nie być narażeni na znane niebezpieczne skutki dymu z drugiej ręki ( bierne palenie ). Ustal jasne kary za nieprzestrzeganie takich zasad i egzekwuj je.

Jednym z głównych zarzutów dotyczących społecznych i psychologicznych wyjaśnień dotyczących palenia w schizofrenii jest to, że w większości badań nie uwzględniono osobistych perspektyw pacjentów ze schizofrenią. Badania uwzględniające osobistą perspektywę wskazują, że osoby ze schizofrenią na ogół zaczynają palić z tych samych powodów, co ogół populacji, w tym presji społecznej oraz czynników kulturowych i społeczno-ekonomicznych. Osoby ze schizofrenią, które są obecnie palaczami, przytaczają również podobne powody palenia, jak osoby bez schizofrenii, przede wszystkim relaksację, siłę nawyku i uspokojenie nerwów. Jednak 28% przytacza problemy psychiatryczne, w tym reakcję na halucynacje słuchowe i zmniejszenie skutków ubocznych przyjmowania leków. Główne tematy znalezione w badaniach to nawyk i rutyna, socjalizacja, relaksacja i uzależnienie od nikotyny. Twierdzi się, że palenie zapewnia strukturę i aktywność, których może brakować w życiu osób z poważną chorobą psychiczną.

Kolejna poważna ocena opiera się na stwierdzeniu, że związek między paleniem a schizofrenią jest równie silny we wszystkich kulturach. To odkrycie sugeruje, że stowarzyszenie nie jest wyłącznie społeczne lub kulturowe, ale raczej ma silny składnik biologiczny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.