31 tydzień ciąży
Dziecko nadal połyka płyn owodniowy – jest to nie tylko sposób na wyćwiczenie układu pokarmowego, ale według niektórych naukowców ta czynność ma też na celu zwalczanie stresu. Stwierdzono to na podstawie obserwacji, w których udowodniono, że płód połyka więcej wód płodowych stresujących momentach.
Ruchy dziecka zmieniają swój charakter. Dotychczas były energiczne i mocne, a teraz ich nasilenie zmniejsza się, stają się za to bardziej regularne. Jest to spowodowane faktem, iż w łonie matki robi się coraz ciaśniej i dziecko nie ma już możliwości wykonywania swobodnych manewrów. Coraz mniejsza przestrzeń sprawia, że kopnięcia dziecka można zaobserwować naocznie po postacią uwypuklającego się brzucha.
Kobiece biodra rozszerzają się, a wiązadła w macicy stają się bardzo rozluźnione. Efektem tego jest charakterystyczny chód, połączony z lekkim kiwaniem się na boki. Ośrodek ciężkości ciała się zmienił, więc ruchy kobiety są niezgrabne. W klatce piersiowej może pojawiać się ból, wywołany przez uniesioną wysoko ponad pępek macicą. Płuca są teraz ściśnięte, toteż brak tchu oraz kłopoty z oddychaniem są coraz częstsze.
Być może z piersi wydostaje się już siara, czyli pierwsze mleko o żółtawym zabarwieniu. Siara może zabrudzić ubranie, ale łatwo tego uniknąć. Wystarczy założyć wkładki laktacyjne – specjalne płatki kosmetyczne z cienką warstwą kleju, dzięki któremu można je przymocować do biustonosza.
Skurcze Braxtona-Hicksa mogą być teraz bardziej nasilone i wyraźniej odczuwalne. Jeżeli skurcze są zbyt mocne lub ich częstotliwość jest za duża, ginekolog może przepisać środek rozkurczowy oraz magnez z witaminą B 6. Możesz dostarczyć organizmowi magnez z pożywienia – jego bogatym źródłem są m.in. wszystkie rodzaje orzechów.
Warto zacząć się już rozglądać za szpitalem do porodu. Obecnie już nie obowiązuje rejonizacja, zatem kobieta może wybrać dowolny szpital. Przed porodem można pojechać do placówki, porozmawiać z personelem, zobaczyć, jak jest zorganizowany oddział położniczy i porodówka.

